16-01-2009 00:14

Portal wyda Don't Rest Your Head


Portal wyda Don't Rest Your Head Od pewnego czasu krążyły plotki o tym, że Wydawnictwo Portal zdobyło licencję i przetłumaczyło jakiś zachodni podręcznik RPG. Ignacy Trzewiczek na stronie Portalu potwierdza te informacje. Tą grą jest Don't Rest Your Head nominowana do Indie Award 2006 gra w konwencji surrealistycznego horroru. Zgodnie z zapowiedziami podręcznik powinien trafić do składu z końcem miesiąca.

Jednocześnie przypominamy, że Dział RPG Ogólny serwisu Poltergeist opublikował w 2007 roku recenzję Don't Rest Your Head autorstwa Tomasza 'kaduceusza' Pudło. Zapraszamy do lektury!

Źródło: Wydawnictwo Portal


Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Słowa kluczowe:

Don't rest your head, indie, nowości, Wydawnictwo Portal

Powiązane artykuły:

» Kiedy rozum śpi (recenzja - Karczmarz)
» Kiedy rozum śpi (recenzja - Gerard Heime, Szczur)
» Nowy Jork (recenzja - Morel)
» Prawo i Sprawiedliwość (recenzja - Morel)
» InSpectres (recenzja - 27532)

Powiązane noty:

» Nowy Jork
» Honor & Krew
» Prawo i Sprawiedliwość
» Gladiator
» Graj trikiem

Powiązane wieści:

» Don't Rest Your Head w przedsprzedaży
» Dostępny 50. numer Gwiezdnego Pirata
» Obrona Stonekill - kampania do NS Hex
» Rozwiązanie portalowych konkursów
» Premiera serwisu NS Tactics


Waszym zdaniem...

Karczmarz
Hmmm
Ocena:
0
(+1) [troll]
Dla mnie bomba :) Ciekawe jak się przyjmie
16-01-2009 11:11
Ocena:
0
(+1) [troll]
Slyszalem rozne opinie na temat tego podrecznika (takze wsrod fanow indie), ale lykam na pewno :)

TsoY, teraz to... ciesze sie, ze dozylem czasow, kiedy w PL zaczynaja wychodzic indie.
16-01-2009 11:13
Ifryt
Ocena:
0
(+1) [troll]
Też bardzo się cieszę. Jestem wielkim fanem Freda Hicksa - od FATE po jego obecne materiały do D&D 4 edycji. Nawet przymierzałem się ostatnio, żeby kupić DRYH w oryginale - a teraz poczekam na polskie wydanie. :)
16-01-2009 11:57
Avarest^
Ocena:
0
(+1) [troll]
Świetnie. Już nie mogę się doczekać. :)
16-01-2009 12:38
Zuhar
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zwlekłem z DRYHEm i widać miałem nosa.
16-01-2009 13:00
~trzewik

Użytkownik niezarejestrowany
termin wydania
Ocena:
0
(+1) [troll]
Chciałbym tylko sprostować newsa - zgodnie z informacją podaną na www Portka, w styczniu podręcznik trafi do składu, a nie do sklepów. W sklepach będzie w lutym.
16-01-2009 13:21
Vini
Ocena:
0
(+1) [troll]
W skrócie.
Dobre to?
16-01-2009 13:45
Ocena:
0
(+1) [troll]
Trzymam kciuki, aby wszystko sie udalo i podrecznik naprawde wyszedl w lutym.

Jezeli sie uda, to Portal zyska u mnie plusa (ktorego stracil za RPO).
16-01-2009 13:45
~SOTH

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ppanie i ppanowie się gra naprawdę niszowa :P Pula =zliczanie, zliczanie =dłużyzna, efekt? =nuda w warstwie mechanicznej, koślawe i przydługie przerwy w narracji =nuda w warstwie narracyjnej. Nie skreślał bym jednak od razu tej pozycji, na Game Gek’s mówią że jest fajna, Wićk też zdaje się to, to promować. Pomyślmy przez chwilę 80-120 stron, pewnie cenowo zbliżonych do „Graj jakoś” tani ekologiczny papier i miękka okładka w sam raz na jedno posiedzenie tam gdzie się siedzi.

PS. jeśli chcesz w to „grać jakoś” koniecznym może okazać się skołowanie skądś 3, 4 wiader kości w różnych kolorach tak żeby puli gdzieś nie zagubić. Prze państwa lansuje się nam przekręt roku 2009 :)

16-01-2009 14:11
kaduceusz
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Ale pleciesz, SOTH. Pula kości narasta w miarę akcji, domyślnie jest 3. Gracz ma spora kontrolę nad tym, ile swojej mocy chce użyć i wie, czym ryzykuje. Czasami zdarzają się nieprzewidywalne wyniki, które urozmaicają rozgrywkę. Widać jak nakręca się spirala śmierci.

Ale nie, przyjdzie taki Micronus albo SOTH - jeszcze nie widzieli na oczy, ale już mają wyrobioną opinię - mianowicie: "papier toaletowy RPG". Jeżeli wydaje Wam się, ze potrzebujemy Was, jako przeciwwagi dla typowego portalowego huraoptymizmu, to jesteście w błędzie :>


@Vini
Interesujące, ale nie idealne.
16-01-2009 14:26
Vini
Ocena:
0
(+1) [troll]
Czyli jak będzie w ludzkiej cenie, to zakupie przy okazji czegoś większego ;)
16-01-2009 14:50
Furiath
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Fajnie. Jeszcze fajniej, że horror.

Oby tylko Don't Rest Your Head nie podzieliło losu innych alternatywnych wydanych u nas systemów zachodnich (np. Baron Munhausen), którymi zachwycali się koneserzy, a niemal nikt w to nie grał ("a tak czytałem, ciekawe, ale nie grałem w to...").

Ja tam kupię w ciemno.
16-01-2009 15:23
Darken
Awesome!
Ocena:
0
(+1) [troll]
Teraz pozostaje czekać na Dogs in the Vineyard oraz In a Wicked Age.
16-01-2009 17:37
Omlet
Furiath
Ocena:
0
(+1) [troll]
Moim zdaniem DRYH jest wiele solidniej napisany, niż wcześniejsze indajowe pozycje wydawane przez Portal.
16-01-2009 17:43
Feniks
Ocena:
0
(+1) [troll]
Mnie najbardziej ciekawi przewidywana cena podręcznika, jeżeli będzie jakoś koło 40-50zł to kupie choćby o to, żeby zobaczyć co to za cudo. Mam nadzieję, że nie będzie droższe bo na BE wydałem prawie 20 funtów i jestem totalnie zawiedziony tym zakupem. Z indie tak jest albo kochasz albo nienawidzisz.
16-01-2009 18:04
~ja-prozac

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Mam i próbowałem grać. Moja opinia - 3/6

Cholernie niescisle w samych zasadach i sposobie gry - zostawia mnóstwo do ustalenia grupie, zwlaszcza w kwestii narracji i tego kiedy rzucać. Nie daje zbyt wielu wskazówek, jak prowadzić.
Opisany świat zdaje się pasować autorowi - okologaimanowskie urban fantasy, jednak mogą być problemy z dopasowaniem postaci i kwestionariusza do settingu, żeby sie nie gryzły. Sporo elementów świata wygląda na wcisnięte, bo kolorowe i fajnie wygląda, ale ciężko to ruszyć w samej grze w sensowny sposób.
Sporo wymaga od mg, po wypelnieniu kwestionariusza reszta wisi na nim, żeby wepchnąć graczy dalej w fabułę, którzy nie maja później aż tak dużo do powiedzenia.
Przykłady w podręczniku nie wyjasniają zbyt dużo.

Komu może sie spodobać:
fanom Gaimana, urban fantasy i baśniowych horrorow
16-01-2009 18:05
~trzewik

Użytkownik niezarejestrowany
odpowiedzi
Ocena:
+7
(+1) [troll]
1. DRYH PL nie będzie droższy niż 40PLN.
2. DRYH PL będzie zawierał dodatkowy materiał napisany przez Tomka Barańskiego, który rozwiewa nieco mglistych plam z podręcznika (rozdział powstał na podstawie notatek i uwag powstałych podczas testowania gry w Portalu - gdy graliśmy w nią nim zadecydowaliśmy o wydaniu gry). Polskie wydanie będzie więc nieco poszerzone.
16-01-2009 18:20
Gruszczy
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Fajnie, że coś wychodzi :) Ostatnio Oczyma Duszy, teraz to. Widać, że coś się rusza. Już tylko Wolsung i Klanarchia, i w ogóle będzie rozruch na rynku RPG :)
16-01-2009 18:33
Karczmarz
Hmmm
Ocena:
0
(+1) [troll]
1. DRYH PL nie będzie droższy niż 40PLN.

Mistrz :) Ciekawy jestem na ile sesji to starczy? Mam wrażenie, że nie będzie się dało w to grać jakoś specjalnie wiele razy, ale jako odświeżenie jest strasznie fajnym pomysłem. Dla wielu fanów, którzy trochę już się zakurzyli grając w stare tytuły i nie sięgając po zachodnie rewelacje może to być niezwykle odżywcze i inspirujące :)
16-01-2009 19:07
Omlet
Ocena:
0
(+1) [troll]
Dobra cena, biorę na pewno :D
16-01-2009 19:17
Darken
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Mistrz :) Ciekawy jestem na ile sesji to starczy? Mam wrażenie, że nie będzie się dało w to grać jakoś specjalnie wiele razy, ale jako odświeżenie jest strasznie fajnym pomysłem. Dla wielu fanów, którzy trochę już się zakurzyli grając w stare tytuły i nie sięgając po zachodnie rewelacje może to być niezwykle odżywcze i inspirujące :)

No tak. W końcu gra musi mieć jak najszerszą tematykę. Bo w innym przypadku mogło by się zdarzyć, że trzeba by zagrać w coś innego a nie tylko pykać sobie w 2 letnie kampanie.
16-01-2009 20:16
Deckard
Ocena:
0
(+1) [troll]
Z indie tak jest albo kochasz albo nienawidzisz.

Opcja trzecia - grasz i poznajesz.

@Feniks:
Jakie miałeś problemy z BE?
16-01-2009 21:04
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zasadnicze pytanie: ile i jakich kosci (k6, ale roznica kolorow) nalezy nabyc wraz z podrecznikiem?
16-01-2009 21:14
bukszpan
Ocena:
0
(+1) [troll]
A w recenzji jest dokładna odpowiedz.

Cytuję:
Z drugiej jednak strony kłopotliwym wymaganiem jest posiadanie dużych pul kości w określonym kolorze. Gracz może w jednym teście rzucać nawet piętnastoma k6 (3 z Dyscypliny, 6 z Wyczerpania oraz 6 z Szaleństwa) przeciwko dwunastu k6 MG.
Koniec cytatu.

Każdy z trzech rodzajów kości gracza musi mieć inny kolor. MG może już sobie mieć wszystkie takie same.

Moim więc zdaniem wcale nie jest to tak strasznie dużo. Chyba że wbrew temu co jest napisane w recenzji, może być jednak tych kości jeszcze więcej.
16-01-2009 23:56
Cybrasty
Ocena:
0
(+1) [troll]
To ciekawe że Portal wyda DRYH. Mi gra przypadła do gustu a w szczególności mechanika dominacji kości. Mam tylko nadzieje, że tłumaczenie wypadnie dobrze, chyba nie chcemy papierowych chłopców czy oficera TikTaka.
Co do worka kości - to są tylko k6 w różnych kolorach, można je dostać wszędzie, za bezcen dostaniemy dziesiątki mini k6 których używa się w bitewniakach.
Ja system polecam.
17-01-2009 00:19
Feniks
Ocena:
0
(+1) [troll]
Kości to najmniejszy problem każdy gracz ma ich przynajmniej kilkanaście.
Cena jak dla mnie rewelacyjna kupuję jak tylko wyjdzie

PS: Deckard, żadnych po prostu po waszych zapowiedziach na forum doszedłem do wniosku, że kupię bo nie mogę krytykować czegoś czego nie widziałem i niestety jakoś po przeczytaniu nie odczułem ochoty na grę w to. Najwyraźniej gra nie dla mnie i tyle.
17-01-2009 06:03
~SOTH

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Jak gracie z ludźmi którzy nie mają żadnych kościanych zwyczajów i rytów to może i rzeczywiście wystarczy bagatela 27 kości sześciościennych w czterech odmiennych barwach. Jeśli jednak gracze mają dodatkowo swoje kości to na stole to liczba ta może wzrosnąć o 15 za gracza a wiec przy trzech będzie ich wiec 57 na stole :)
Ta naprawdę „narracyjna” gra od razu przypomina mi się Word of Dorknes –arracja przez wielkie „Ny” nie to co Amber.


PS. Co do huraoptymizmu to Gaymanowskie pomysły są i to jest in plus. Mechanizmy z tej gry są łatwe w adaptacji na rzecz nWofD’a (d10 czy d6 pula hula i już). Sam motyw z nieśpiącymi/przebudzonymi przypomina podstawkę nWofD’a, tak jak i Kult oraz krainy snów od HPka. Póki ISA nic poważnego (Changelingi, Prometeanie, Magowie etc.) tam nie rzuciła można pomyśleć o jakimś takim przeplatańcu, samoróbce, wodosklejce ;)

17-01-2009 07:37
Feniks
Ocena:
0
(+1) [troll]
SOTH bo rzecz jasna Wojtek staszek i Kazek muszą mieć osobne kości i nie może być tak, że każde z nich przyniesie po 10 kostek i jak któryś musi testować to razem MG ma do dyspozycji 40 kości nawet. Moim zdaniem demonizujesz z tymi kośćmi. Czego jak czego ale akurat k6, k10 i k20 ludzie mają zawsze najwięcej i nie jest to jakiś mega problem znaleźć po 10 kostek na gracza ja sam mam w domu coś koło 30k6.

Ale dokładniej skomentuje jak przeczytam bo troszkę skrajne wersje podajecie duce mówi o 3 kościach ty o 50 więc nieco rozbieżnie. Mimo wszystko wierzę bardziej w wersje duce jakoś.
17-01-2009 08:34
~soul31

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Są potrzebne 3 kości dyscypliny (białe) 6 kości zmęczenia (czarne) i 6 kości szaleństwa (czerwone) oraz 12 kości bólu używane przez mg (dowolny kolor).
17-01-2009 09:16
Feniks
Ocena:
0
(+1) [troll]
Dzięki:) Czyli maksymalna pula rzutu może wynosić 15.
17-01-2009 10:08
~soul31

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Tak ale czasami trzeba zamienić dwie z białych na dodatkowe czerwone. Ale nadal 15 kości. Jednak czerwonych lepiej mieć z 8. I duża pula w tym systemie to zły pomysł , bardzo zły. Bo tu nie jest takie ważne czy się udało czy nie tylko która pula wyrzuciła najwięcej. Jak biała nic się nie stało , gorzej jak pula zmęczenia lub szaleństwa. O już totalnie źle,jak bólu.
17-01-2009 10:22
Vini
Ocena:
+1
(+1) [troll]
I to właśnie odrzuca mnie w grach indie. Masa kości i jeszcze fikuśne udziwnienia co do nich.
17-01-2009 12:05
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Jest mnóstwo gier indie nie wykorzystujących wiader kości.
17-01-2009 14:41
Vini
Ocena:
0
(+1) [troll]
No tak, ale mam wrażenie, że te "najbardziej promowane" właśnie tak ;)
17-01-2009 17:15
Siman
Ocena:
0
(+1) [troll]
No nie wiem. W DitV to i owszem. Ale w IAWie max to 4, przy standardowych dwóch. W Polarisie, o ile mnie pamięć nie myli (dawno grałem) jest jedna i to bardzo rzadko używana.
17-01-2009 18:54
Vini
Ocena:
0
(+1) [troll]
BE? ;)
17-01-2009 22:19
Siman
Ocena:
0
(+1) [troll]
BE to jeden najbardziej niestandardowych Indiasów porównując go do innych Indiasów (np. pod względem ilości stron i zasad). ;]
17-01-2009 23:00
Deckard
Ocena:
0
(+1) [troll]
BE po prawdzie było i jest marzeniem wielu twórców niezależnych, tak pod względem wykonania jak i powiązanej marki spoza branży gier. Mouseguard to niejako sequel tej praktyki...

Vini:

Nie za bardzo wiem, dlaczego liczba kości ma mieć decydujące znaczenie w systemie wprowadzającym kilka poziomów gry, zarządzanie scenami bądź posiadającym zintegrowane wypalarki potrzebnych rzeczy ;)

Średnio 5-12 na osobę/test. Maksimum... 13+(1 albo 2 na pomagającą postać współgracza).
18-01-2009 01:03
Darken
Ocena:
0
(+1) [troll]
BE to jeden najbardziej niestandardowych Indiasów porównując go do innych Indiasów (np. pod względem ilości stron i zasad). ;]

Strony. BE to ok 340 stron a4(może mniej, trudno do końca to określić).

Zasady. Właśnie cała zabawa w indie, że każde różni się od siebie i od rpgów.
18-01-2009 22:04
~Bartosz 'Kastor Krieg' Chilicki

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Właśnie cała zabawa w indie, że każde różni się od siebie i od rpgów.

Zaaaraz. Niby że indie to "już nie rpgi"? Jakbym nie dostrzegał pracowitego kreślenia kolejnego szkodliwego podziału i nowego elitaryzmu, to bym pękł ze śmiechu. Przyznaj się, Darken, nabijałeś się kiedy z elytarnych oWoDziarzy, np. graczy "Narracja-To-Już-Nie-RPG" Maskarady?

Same old, same old. =='
18-01-2009 23:42
Feniks
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie bierzecie pod uwagę tego, że komuś ta cała zabawa może się po protu nie podobać i już. Mi BE się nie podoba i tyle subiektywne zdanie, dla mnie to kiepska gra. Zazwyczaj nie mam czasu na czytanie 300+ stron zasad i chce RPG w które po przeglądnięciu a nie nauczeniu się na pamięć podręcznika mogę zagrać.
Co do DRYH to to dla odmiany zapowiada się ciekawie i na pewno kupię, choćby po to, żeby sobie pomył na sesje do nWoDa pozżynać.
19-01-2009 12:04
Darken
Ocena:
0
(+1) [troll]
Kastor, polter polterem. Rozmawiałem z ludźmi spoza tego światłego portalu. I powtarzała się stała gadka "to nie jest rpg" "ale to wychodzi poza definicje rpg"*. Stąd ukłon w stronę takich ludzi.
Ja nie mówię, że Warhammer jest zły, czy inny WoD. Po prostu ja nie zagram w te tytuły.

*Swoją drogą, ktoś zna definicje rpg uznawaną przez większość środowiska?

Nie bierzecie pod uwagę tego, że komuś ta cała zabawa może się po protu nie podobać i już. Mi BE się nie podoba i tyle subiektywne zdanie, dla mnie to kiepska gra.
Nie miałem szans w nią zagrać, więc nie wypowiem się o BE. Przeraża mnie jednak cegła. Właściwie każdy podręcznik który ma grubo ponad 100 stron mnie przeraża (oprócz dnd).
Dalej. I to właśnie jest piękne w Indie. To, że nie podoba Ci się jedna gra z tego bardzo ogólnego wora, nie oznacza, że nie spodoba Ci się inny tytuł. Bo to dwie zupełnie inne, odmienne od siebie gry.
19-01-2009 16:07
@KK
Ocena:
0
(+1) [troll]
Podczas dyskusji w obronie klasycznych RPG na forum Ariocha (bedzie cenzura, jak u niego?:P) tez doszedlem do wniosku, ze niektore (podkreslam, niektore) indie to juz nie RPG.
19-01-2009 16:42
kaduceusz
Ocena:
0
(+1) [troll]
No więc właśnie, co to jest to RPG? Przyłączam się do pytania Darkena. Wypowiedz się, o hipotetyczny głosie środowiska, rozsądź spór między fany :->

> Rozmawiałem z ludźmi spoza tego światłego portalu. I powtarzała się stała gadka "to nie jest rpg" "ale to wychodzi poza definicje rpg"*. Stąd ukłon w stronę takich ludzi.

Ale chyba rozmawialiście o specyficznych, nieklasycznych grach, co? Bo przeważająca większość indiasów się do erpegów załapie, jak by ich nie definiować. BE? Erpeg. Dogsy? Erpeg. IAWA? Erpeg. Polaris? Erpeg. DRYH? Erpeg.
19-01-2009 17:31
Feniks
Ocena:
0
(+1) [troll]
Darken ale to nie tylko w indie tak jest, że jak i się jedno nie podoba to drugie może. W klasycznym RPG też tak jest przecież od lat fani DnD i WFRP się kłócą które lepsze i na wzajem przerzucają zapowiedziami, że po konkurencyjny system nie sięgną choćby ich ze skóry obdzierano.
Tak więc to nie jest żadna cecha przypisana tylko do indie.
Poza tym jak słusznie zauważył kiedyś duce w "grach bez MG" większość indie nie nadaje się do długich kampanii oraz nie daje możliwości tak dopracować szczegółów scenariusza jak te "złe" klasyki. Dlatego w indie mogę zagrać od czasu do czasu w Monastyr zaś na co dzień.

PS: Może czas powoli przenieść dyskusję na forum?
19-01-2009 20:03
Darken
Ocena:
0
(+1) [troll]
A dyskusja padnie po dwóch postach?
Jedziemy dalej tutaj :)

Dlatego w indie mogę zagrać od czasu do czasu w Monastyr zaś na co dzień.
Ja grywam wyłącznie w Indie, a Monastyr od święta. Kwestia tego, że zamiast rocznej kampanii jedną postacią wolę w tym samym czasie zagrać w 5-6 różnych gier. Już choćby ten model ludziom nie podchodzi.

BE? Erpeg. Dogsy? Erpeg. IAWA? Erpeg. Polaris? Erpeg. DRYH? Erpeg. Prowadziłem ludziom IAWA. Po sesji padło pytanie, kiedy zagramy w rpg. Ty postrzegasz to w ten sposób, ja wierzę większości. To są pochodne rpgów.

nie daje możliwości tak dopracować szczegółów scenariusza jak te "złe" klasyki.
Rozbijamy się tutaj o podstawowe przyzwyczajenia z rpgów. Musi być scenariusz. Ale scenariusz to narzędzie. Jeżeli zastąpimy je czymś innym, jeszcze skuteczniejszym, to kogo obchodzi ten scenariusz? Tradycjonalistów?
19-01-2009 22:12
Feniks
Ocena:
0
(+1) [troll]
Tutaj dyskusja umrze jeszcze szybciej jak temat zniknie głównej strony poltera :P

Ale niech będzie

RPG - Role Paying Game - nie wiem czemu jakiś idiota tłumaczy to jako gra z podziałem na role, w chowanego bawisz się z podziałem na role jeden szuka wszyscy się chowają a RPG nie jest :P

RPG powinno być tłumaczone jako Gra polegująca na odgrywaniu roli. Czyli tym sposobem bez względu n to czy grasz w Monastyr i prowadzi ci MG czy w BE gracie MG vs Gracze czy w Polaris 3 MG jeden grac i wieki spontan, każdy z was odgrywa jakąś rolę grając jednocześnie w grę czyli gracie w RPGi

Teraz co do secariusza lub innych metodach, de gustibus non est disputandum mi największą frajdę sprawia granie jedną postacią i dochodzenie do czegoś wielkiego czy jest to DnD i od 1poziomu do epickich czy w NS od zwykłego zbieracza złomu do mafioza rządzącego połową miasta to wolę to niż jednostrzałówki. Lubię czasem zagrać w coś dla odmiany innego ale zawsze prędzej czy później wracam do moich 2-3 ulubionych postaci i najbardziej lubię grać nimi. Jeden lubi zbierać znaczki inny skoki na spadochronie nic się na to nie poradzi.

Sam scenariusz jednak ma dla mnie tą zaletę nad spontanem, który też jest fajny czasem, że mogę docenić to, że MG przygotował się specjalnie dla mnie i ie będzie żadnych zgrzytów po drodze bo weny na spontan zabrakło w połowie sesji.
19-01-2009 22:35
kaduceusz
Ocena:
0
(+1) [troll]
Darken
> Prowadziłem ludziom IAWA. Po sesji padło pytanie, kiedy zagramy w rpg. Ty postrzegasz to w ten sposób, ja wierzę większości. To są pochodne rpgów.

Ha ha, Ty francie, założysz się, że prowadziłem jawę większej większości od Twojej? :oP I jakoś ludzie mówili o bardzo fajnym erpegu, a nie o "pochodnej". Ciekawym, jaki był erpeg odniesienia dla tych Twoich graczy.

Bosz, efekt podobny do dawniejszych wrażeń z gry w FATE. Tylko jak pojawiły się punkty FATE to jakoś nikt nie mówił na forach, ze FATE to nie erpeg ;>

> zamiast rocznej kampanii jedną postacią wolę w tym samym czasie zagrać w 5-6 różnych gier. Już choćby ten model ludziom nie podchodzi.

No, to kwestia gustu, ale faktycznie ludzie są przyzwyczajeni do modelu - długo jednym bohaterem. Nawet w almanachach stale o tym trąbią - patrz Graj Twardo trzewika.

Ale zobacz, w DitV też jest nastawienie na serial. W PTA na jednej sesji się nie kończy. W Polarisa jedną sesję to tak tylko jako teaser można. W BE jedna sesja - bleh, całości przygotowań nie skończysz. IAWA - antology engine. 3:16 "zaplanowaliśmy tę grę pod kampanię". Gdzieś to w środku siedzi, to zapotrzebowanie na epopeje ;-)


Feniks
> W klasycznym RPG też tak jest przecież od lat fani DnD i WFRP się kłócą [...]
Tak więc to nie jest żadna cecha przypisana tylko do indie.


Tak, a w dodatku o klasycznym RPG nie wygłasza się sądów typu: "a bo całe klasyczne erpegie jest do bani, bo się w nim rzuca dużą ilością kości, o!" :-P
19-01-2009 22:46
Darken
Ocena:
0
(+1) [troll]
W dogsach można łatwo paść. Jak Mg mocno Ciśnie (czyli tak jak powinno być), to masz 3-6 miast maks.

IaWA ponoć pokazuje pazury w kampanii, ale gramy wyłącznie jednostrzały.

PTA to 6-8 sesji. Może więcej, bo drugi sezon można rzucić.

Nawet TSoY, z całą jego otoczką "to prawie normalny rpg" starczy Ci na 8-12 sesji.

Gdzie całoroczne kampanie?

Ha ha, Ty francie, założysz się, że prowadziłem jawę większej większości od Twojej? :oP I jakoś ludzie mówili o bardzo fajnym erpegu, a nie o "pochodnej". Ciekawym, jaki był erpeg odniesienia dla tych Twoich graczy.
Uważaj, bo zacznie się rozmowa, kto gra by the book a kto nie. Gram z Ariochem przy stole, który jak znajdzie lukę w zasadach, to specjalnie w nią uderzy, żeby gra się posypała. Potem doczytywanie tematów na The Forge aby się upewnić, jaka była wizja autora.
Co jak co ale IaWA w podręczniku ma braki, które autor uzupełnia dopiero na forum.
Więc ja mam pewność, że to co pokazałem graczom było prawie pełną wizją autora. Czy jesteś pewny, że nie houserulowałeś zasad, przez co gra była dla ludzi przystępniejsza?

Feniks, jak chcesz, załóż temat.
20-01-2009 00:38
kaduceusz
Ocena:
0
(+1) [troll]
http://forum.polter.pl/tutaj-vp932404.html#932404

Proszę, dalsza dyskusja na forum :-)
20-01-2009 11:46






Dział archiwalny

Dział w którym obecnie przebywasz jest działem nieaktywnym - nie ukazują się w nim regularne aktualizacje, bieżące wieści, nie ma również stałej redakcji. Znajdziesz w nim jednak wiele użytecznych materiałów powstałych wcześniej - przed przeniesieniem działu do archiwum. Możliwe także, że od czasu do czasu pojawi się tu nowa zawartość.
Konto Polter Plus

Konkurs

Blogują

17 V :: zigzak :: T292 - czyli co lubiliśmy prz... (19)
17 V :: Aesandill :: Zdziczałe zombie, czyli mi... (12)
17 V :: Zireael :: Średniowieczne potwory mają... (8)
17 V :: Szept :: Nadeszła Gra cz. 7 (10)
16 V :: zegarmistrz :: Rozdział 1: Areszt dla N... (19)
16 V :: Eliash :: W imię pokoju - raport nr 3 (25)
16 V :: Ruffle :: Steampunk MMO (Made in China.... (5)
16 V :: bohomaz :: A sześć lat temu... (24)
16 V :: Onslo :: Universal Brawlin' System (18)

Na forum

Odpowiedzi: 3
Ostatni post: Gedeon
avatar Odpowiedzi: 5
Ostatni post: Aesandill
avatar Odpowiedzi: 6
Ostatni post: AdamWaskiewicz
avatar Odpowiedzi: 1
Ostatni post: Morel
avatar Odpowiedzi: 40
Ostatni post: Kastor Krieg

Najaktywniejsi

avatar
1. AdamWaskiewicz
9 pkt.
avatar
2. chimera
7 pkt.
avatar
3. repek
2 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook